Atmosfera jaka panowała podczas przygotowań Ani i Michała na długo zapadnie mi w Pamięci. Uśmiech towarzyszył wszystkim od samego rana i nie gasł przez cały dzień ślubu oraz podczas sesji plenerowej. Bawiliśmy się rewelacyjnie w Ranczu gdzie o atmosferę i muzykę dbał niezawodny zespół Madam. Zapraszam Was do zdjęć. Kompletny reportaż wraz z sesją plenerową:

Tak było na plenerze. Teraz czas na dzień ślubu.