Milena i Radosław

Ślub na Lubelszczyźnie

Powrót do przeszłości.

Wobraźcie sobie taką sytuację: godzina 22.30, jedziecie przez las na Lubelszczyźnie. Google Maps co jakiś czas gubi zasięg, jednak droga jest prosta. Tylko przez las, po ciemku, wyboje i te sprawy. Wreszcie dojeżdżacie na miejsce przeznaczenia. Drzwi otwiera chłopak ubrany jak młody rdzenny Słowianin (strój z epoki, długie włosy itp.:) ) Wprowadza mnie do przedpokoju miejsca w którym mam spać. Wszędzie rogi, trofea. Idę po skrzypiących schodach, wchodzę do pokoju gdzie wszystko wydaje się zatrzymane w czasach gdy chłopi obrabiali pańszczyznę. Kuriozalna sytuacja, jednak marzę tylko żeby położyć się w łóżku i odpocząć przed jutrzejszym reportażem. Zasypiam w momencie położenia głowy na poduszce. Rano budzi mnie piękną pogoda, jem szybkie śniadanie. Wreszcie mogę obejrzeć okolicę. Nie da się zrobić tego lepiej niż z góry. Przed wyjazdem na przygotowania do Radka postanawiam więc polatać i oczom moim ukazuje się taki widok…

 

Muzeum zamoyskich

Keep calm and love ducks.

Radek mieszka niedaleko muzeum Zamoyskich obok którego spałem. Uwielbiam przyjeżdżać na Lubelszczyznę, jeździć po tamtejszych drogach prostych aż po horyzont. Na prawdę tamta okolica dobrze na mnie działa. Niestety rzadko tam bywam. Ostatnio podczas reportażu Marty i Sebastiana rok wcześniej.

Hasło przewodnie przygotowań u Radka? Keep calm and love ducks ! Taką inskrypcję miał na skarpetkach :) Nie wnikam. Podoba mi się :) Pasuje do atmosfery jaką razem ze świadkiem Romkiem wprowadzali podczas przygotowań. Było mega wesoło.

koszula pana młodegoświadek na ślubiezakładanie muchypan młody i świadekpan młodyskarpetki na ślub

Czereśnie w maju.

Obok domu Mileny mnóstwo tematów fotograficznych. Odkąd pracuję sony i voigtlanderem uwielbiam robić zdjęcia detali, roślinności. Potem upajam się tym szalonym rozmyciem w tle. Tak było i tym razem. Jeśli chodzi o czereśnie to zostałem przywołany do drzewa przez tatę Mileny. Nie pozostało mi nic innego jak zasmakować w tych przepysznych owocach. Przypomniały mi się czasy gdy będąc dzieckiem na porządku dziennym było jedzenie z drzewa. Kilka czereśni później byłem już w domu Mileny i zmieniłem obiekty do fotografowania na bardziej związane z tematem dnia.

 

nokton bokehsuknia ślubna i butypani młoda i świadkowapiesek na ślubiepowrót do domu wianek na ślubmakijaż pani młodejubieranie pani młodejpani młoda i druhnyportret panny młodejzakładanie pierścionkazaręczynowy pierścionekświadek przybycie pana młodegofirst lookw domu pani młodejpan młody i świadekpan młodyzakochani tuż przed ślubemspojrzenie pary młodejbukiet ślubny

 

Ceremonia. Niby to samo co zwykle, ale na mnie każdy z dni ślubu wciąż działa. Jestem tak blisko tych wydarzeń, że nie sposób im się nie poddać.

 

przed kościołemwejście pary młodejpara młoda w kościeleskupienie na ślubie

Kadr bez którego bym się nie obszedł. Architektura sakralna jest fantastyczna. Gdy w dniu ślubu zazwyczaj kościoły są ustrajane to jest to doskonała okazja, żeby złapać podobne obrazki jak ten tutaj:

kościół w chmielu pierwszympara młoda na mszyprzysięga pary młodejprzysięgaobrączki ślubnezakładanie obrączek przysięga małżeńskawyjście z kościołarzucanie pieniędzmi

para młoda przy stolegorzko na ślubiepocałunek przy stolegoście weselnigoście na weselupoczątek weselapierwszy taniecromantyczny pierwszy taniecŚwiatło grało na tym weselu wyjątkowo. Mogłoby wydawać sie problemowe jednak rozważnie wykorzystane potrafiło nadać scenom niezwykłego klimatu.zabawa weselnaza kulisami weselaportret pary młodejzdjęcia grupowepani młoda z dziewczynamitoast pary młodejdziecko w nausznikachwznoszenie toastu na weseluwjazd tortu weselnegotańce na weselupara młoda oczekująca na torttańce podczas weselaromantyczny tanieczabawa weselnapociąg na weselu

Kończąc ten reportaż miałem świadomośc przejechania 180km do domu. Nie mogłem zostać bo kolejne zlecenie czekało mnie drugiego dnia. mimo tego staram się zawsze coś zorganizować wieczorową porą. Tyk było i tym razem. Pożegnalne zdjęcie z Milena i Radkiem.

nocny portret pary młodej

Nasza sesja plenerowa odbyła się nieco później. Spotkaliśmy sie już na Podkarpaciu. A tutaj możecie obejrzeć efekty tego spotkania: