sony a9 firmware 5.0

Sony a9 - firmware 5.0

Wstajesz sobie o godzinie 5.30 i się zastanawiasz: “Ciekawe czy będzie obsuwa, czy może wrzucą na czas?”. Wchodzisz na stronę Sony i okazuje się…że już jest :)sony a9 firmware 5.0

 

Wow. Naprawdę szacun sony, za dotrzymywanie słowa. Tym razem to ja dałem ciała. Nie naładowałem żadnej z moich baterii żeby móc zaktualizować firmware :D Dlatego trzeba było odczekać chwilę, ochłonąć, zastanowić się czy wogóle aktualizować bo jak mówi instrukcja: “It’s not possible to return to a previous version”. Nieźle. To świadczy tylko o tym, że to będzie duża aktualizacja. No i tak jest, poniewaz lista rzeczy dodanych w najnowszym firmware 5.0 do sony a9 jest dosyć pokaźna. Szybka bezproblemowa aktualizacja i można cieszyć się nowym aparatem. Na tą chwilę na podstawie moich pierwszych spostrzeżeń wymienię to co rzeczywiście w aparacie się zmieniło.

sony a9 firmware 5.0

Co nowego w Sony a9

Co nowego na pierwszy rzut oka:

  • wybieranie oka na którym ma odbywać się realizacja funkcji Eye af
  • nowy wygląd menu przypisywania przycisków własnych zobrazowany graficznie
  • klasyfikacja zdjęć przy pomocy gwiazdek
  • śledzenie obiektów w czasie rzeczywistym. WOW! Na pierwszy rzut oka to jest perfekcyjne nawet w kiepskich warunkach oświetleniowych
  • obsługa dotykowa, czyli funkcja dodana z sony a7iii. Możemy sterować punktem af patrząc w wizjer i przesuwając palcem po ekranie lcd
  • tryby AF, śledzenie oka w trybie rzeczywistym – generalnie musze się wgryźc w AF bo tam jest sporo zmian :) najlepsze jest to, że eye af działa po wciśnięciu do połowy spustu migawki, bez dodatkowego przycisku jak dotychczas
  • śledzenie dotykiem, klikamy obiekt do śledzenia na lcd i… jest śledzony :)
  • Większa dokładność umieszczonego w płaszczyźnie ogniskowej systemu AF z wykrywaniem fazy. Napisze więcej jak popracuję z zaktualizowanym aparatem.
  • Liczbę pól AF z wykrywaniem kontrastu zwiększono z obecnych 25 do… 425 :) Czyli upelszony af co będzie widoczne na pewno w słabszych warunkach oświetleniowych.
  • cyrkulacja punktu ostrości – przydatne przy sporcie gdy szybko musimy przeskoczyć na drugą krawędź pola ostrości
  • możemy skonfigurować ustawienia iso tak aby podczas ustawienia czułości ISO pojawiały się tylko często używane zakresy ISO. Pozwala to szybciej zmieniać ustawienia w czasie zdjęć.
  • wyświetlanie wartość ISO przez cały czas nagrywania filmów w trybie ISO AUTO
  • niebieski kolor zarysu w focus peakingu
  • Dodanie ustawień początkowego powiększenia dla funkcji Powiększenie w trybie filmowania
  • nagrywania plików prox. Podobno przydane dla filmowców. Montujesz na mniejszych plikach co nie obciąża tak komputera.
  • Obsługa obrazu o proporcjach 1:1. Kwadratowe zdjęcia na instagrama. Sony <3
  • Aparat może dokonywać pomiaru jasności z uwzględnieniem wykrytych twarzy.
  • kompensacja ekspozycji gdy w trybie fotografowania do połowy wciśnięty jest spust migawki
  • ochrona obrazów w przeglądaniu
  • możliwośc przeglądania chronionych obrazów lub obrazów z określoną oceną.
  • 112 funkcji możliwych do przypisania do przycisków własnych
  • Imaging Edge Mobil – nie testowałem. Ulepszona wersja aplikacji PlayMemories Mobile. M.in. lepsze sterowanie aparatem z pozomu smartfona.
  • Remote Camera Tool – możliwośc sterowania aparatem lub wieloma aparatami przez sieć LAN, gdy aparat jest podłączony kablem ethernet.

Wymieniłem częśc funkcji, ktr\óre rzuciły mi się w oczy. Postanowiłem napisać o tej aktualizacji bo to jest ewenement. Wrzucanie takich usprawnień aparatu sprawia, że nazwa tej aktualizacji “reborn” ni jest tylko chwytem marketingowym. Niebawem postaram się przetestować aparat w terenie wykorzystując jego nowe funkcje. Bądźcie czujni ;) Dzięki Sony. Cześć.

newsletter dawid mazur
* pole wymagane

Samyang AF 35 mm f/1.4 FE - pierwsze wrażenia

Samyang AF 35 mm f/1.4 FE - pierwsze wrażenia

Kilka chwil temu zamknąłem drzwi za kurierem :) Przyniósł mi zgrabną paczkę oznaczoną logiem Samyanga. Nie mam czasu nacieszyć się moimi nowymi obiektywami bo co rusz to pojawia się nowy :) Takie są plusy wymiany systemu. Prawdziwe plusy zaczną się dopiero za jakiś czas gdy zacznę nimi więcej fotografować. Na przykład tą trzydziestką piątką Samyanga. Pierwsze wrażenie... jestem w lekkim szoku. To już nie jest marka kojarząca się jedynie z manualnymi konstrukcjami. Oczywiście więcej będę mógł napisać gdy przetestuję go bardziej dokładnie. Jednak pierwsze wrażenie jest naprawdę bardzo dobre.

Budowa Samyang AF 35 mm f/1.4 FE

Biorąc ten obiektyw do ręki miałem poczucie, że zdecydowanie jest to produkt premium. Design to drugorzędna sprawa, jednak minimalizm i eleganckie akcenty (jak czerwony cieniutki pierścień) sprawiają, że obiektyw może się podobać. Począwszy od metalowego bagnetu idąc dalej jest równie solidnie. Metal, potem karbowanie na pierścieniu ostrości i znowu metal zakończony szkłem :) Całość jest naprawdę solidna. Na tą chwilę to chyba największy obiektyw jaki posiadam do Sony.

Autofocus Samyang AF 35 mm f/1.4 FE

Na razie cięzko mi powiedzieć coś konkretnego i uzasadnionego testami. Szybkość autofocusa jest wystarczająca. Jest celnie, jest cicho. Obiketyw właściwie ma bezgłośny autofocus. Więcej o Af pojawi się we właściwym tescie.

Na chwilę obecną to wszystko. Postaram się wrzucić kilka przykładowych zdjęć gdy wybiorę się z samyangiem na przechadzkę. Tymczasem pozdrawiam i niebawem więcej technicznych rzeczy (bo przybyło ostatnio rzeczy do testowania i opisywania:) )