sesja plenerowa ślubna nad wodospadem

Najlepsze zdjęcia ślubne 2019

Moje ulubione zdjęcia ślubne

Właściwie taki powinien być tytuł, ale pozycja w gugle doprasza się innego :) Nie mniej jednak... wybrałem. Wybrałbym o wiele więcej, bo ciężko "rozstać" mi się z moimi ślubnymi fotografiami. Nie lubię nie dołączać ich do fotograficznego podsumowania roku, ale ilość, jaka się ich tworzy, pod koniec roku przytłacza. Reportaż ślubny, który staram się udoskonalać, przynosi mi kadry, które stają się dla mnie czymś wyjątkowym. Obrazy opisują ludzie emocje, to jak moje pary ślubne przeżywają swój wyjątkowy dzień ślubu. Ja również go przeżywam, i myślę, że widać to po moich ślubnych zdjęciach. W tym roku wybrałem nieco inne kadry niż w latach poprzednich. Więcej tam ruchu, emocji, więcej człowieka po prostu. Oczywiście nie wyrzekam się sesji plenerowych, które nadal uwielbiam. Uwielbiam takie kompletne historie ślubne i w takiej formie będę chciał je nadal dla Was tworzyć. Jedynie udoskonalając warsztat, rozwijając się fotograficznie, uwrażliwiając się nadal na człowieka.

Rok 2019 w fotografii ślubnej

Moge napisać, że ten rok był dla mnie przełomowy. Sam odnoszę wrażenie, że będzie to widoczne w moich fotografiach. Ogromny wpływ na to miała wymiana systemu nikon na sony. Mawia się, że to nie aparat robi zdjęcie, lecz fotograf. Zgadzam się tym w 100 procentach. Na własnej skórze odczułem jednak jak nowe, lepsze narzędzie potrafi wpłynąć na pracę, jakość fotografii, ich różnorodność. Fotografowałem w tym roku z taką swobodą i lekkością, że sezon ślubny 2019 był dla mnie najlżejszym ze wszystkich. Przeskoczyłem go zostawiając za sobą niepowtarzalne zdjęcia ślubne, moje zadowolone pary, cudowne wspomnienia zarówno dla nich, jak i dla mnie. Zwiedziłem nowe miejsca, poznałem mnóstwo nowych wspaniałych osób. Jakby tego było mało, naładowałem baterie na konferencjach fotograficznych i podczas organizowania swoich własnych warsztatów fotografii ślubnej. Nie mógłbym nie wspomnieć, że powiększyła mi się rodzina i sezon ślubny 2019 przebrnęliśmy nie w 3 a w 4 osobowym gronie :) To był wspaniały rok <3

Zapraszam do obejrzenia filmu, a jeśli nie przepadacie za taką formą to poniżej macie też zdjęcia w tradycyjnej blogowej formie. Obejrzyjcie. Będę wdzięczny za każdą Waszą opinię. Tradycyjnie w podsumowaniu życzę również wesołych, rodzinnych i zdrowych Świąt Bożego narodzenia, oraz wszystkiego, co najlepsze w 2020 roku. Roku, który dla mnie pod względem fotograficznym zapowiada się fantastycznie :)

 


sesja plenerowa w Bieszczadach

2. Sesja plenerowa w Bieszczadach | Fotograf ślubny Podkarpacie

Bieszczady ❤ Raz tam pojechałem i wsiąkłem :) Każda sesja plenerowa w Bieszczadach to wydatek energetyczny, czasowy i narażanie się na bardzo zmienne warunki pogodowe. Jednak gdy zbyt długo mnie tam nie tam to tęsknię. Do tego wiatru, połonin i kadrów, jakie stamtąd przywożę :). Dziś postaram się Wam przybliżyć obraz inny niż tylko piękne, rozległe majestatyczne kadry. Postaram się opisać, jak wygląda wyprawa w Bieszczady na sesje plenerową z para młodą. Jakie figle potrafi spłatać pogoda, ile par młodych można tam spotkać i dlaczego warto wziąć zimne piwo z Wetliny ze sobą :) A wierzcie mi, to co widzicie poniżej to tylko mikro wycinek tego co tam już widziałem :D

3. Sesja plenerowa w Bieszczadach- Czas jaki trzeba poświęcić.

Sesję plenerową z kilkunastoma różnymi kadrami można zrobić w kilkadziesiąt minut. Jeśli pracuję z dodatkowym oświetleniem i sporo się przemieszczamy, to często trwa to do kilku godzin. O tym, dlaczego nadal uważam sesję w dniu innym niż dzień ślubu za ciekawszą napisze kiedy indziej :). W Bieszczadach używanie dodatkowego oświetlenia jest mocno ograniczone. Ciężko wynieść statywy itp. na górę, wiatr porywa wszystko co ma duża powierzchnię. Czasem porywa nawet panią młodą robiąc z sukni żagiel :). Mimo że niewiele błyskam na sesji plenerowej w Bieszczadach, to trwa ona znacznie dłużej niż standardowa sesja w innym miejscu.

Weźmy przykład sesji kończącej się zachodem słońca. Żeby go doświadczyć, musimy w okresie letnim być na górze między 20 a 21. Wcześniej zazwyczaj 2-3 godziny poświęcamy na fotografowanie. Na ubranie się i ewentualny makijaż potrzebujemy jakichś 30 minut. Na wyjście na połoninę powiedzmy, że wystarczy godzina. Z parkingu pod moim domem jadę na miejsce, w którym zostawiamy samochód około 2 godziny. Tyle samo trwa powrót.

Bezpieczna godzina wyjazdu to około 12.30. Powrót około 24.00 :) Tak. Tyle czasu trwa plener w Bieszczadach od wyjazdu do powrotu. Nie liczę drogi, jaka pary pokonują do mnie.

sesja plenerowa w bieszczadach

4. Sesja plenerowa w Bieszczadach - ekwipunek.

Umówmy się. To nie ekspedycja na biegun północny ani wyprawa do dżungli na Borneo. Maczety nie będa potrzebne. Nie będziemy walczyć z niedźwiedziami i wilkami (chociaż to wielce prawdopodobne 🐻 :) ), ale żeby bezawaryjnie przebyć drogę na połoninę i z powrotem warto pamiętać o kilku rzeczach:

  • ciepłe ubranie - Nie mówie o puchowej kurtce w lipcu, ale warto zabrać cienkie, małe objętościowo termo ciuchy, które możemy ubrać w dowolnym momencie i sie ogrzać. Temperatura odczuwalna  potrafi dać się we znaki nawet latem. Wszystko za sprawą wiatru, który na połoninie wieje prawie zawsze. Cienka czapka tez sie przyda.
  • Buty - sportowe, trekingowe. Oczywiście jesli masz zamiar skakać w szpilkach po szlaku to nie mam z tym problemu :) Jednak żeby wyjść na górę polecam cos mniej eksttremalnego.
  • Woda - Przyda sie do podejścia w skwarze
  • Płaszcz przeciwdeszczowy/pałatka - przyda się do podejścia w deszczu
  • Piwo - Zimny chmiel nigdy nie smakuje tak jak po intensywnym podejściu na połoninę ;)

5. Sesja plenerowa w Bieszczadach - podsumowanie

Czy warto tam jechać? Na pewno tak. Jeśli chcecie stosunkowo bliskie miejsce, gdzie zrobicie kadry z takimi widokami i w takim klimacie to na pewno warto wybrać się na sesje plenerową w Bieszczady. Będzie zmęczenie większe niz na 90% moich pozostałych sesji. Będzie prawie 12 godzin spędzonych w trasie, wychodzeniu, fotografowaniu i schodzeniu. Ale jeśli odpowiednio podejdziecie do samej sesji: naturalnie, wyluzowani i otwarci to będziecie wspominać tę wyprawę jako jedna z piękniejszych w życiu. Zerknijcie jeszcze na kilka moich ostatnich kadrów z połonin:

A tutaj Bieszczady bardziej naukowo :)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bieszczady


sesja plenerowa w wenecji

Sesja w Wenecji | Kasia i Piotrek | Sesja plenerowa zagraniczna

Sesja plenerowa w Wenecji

Mówią, że kto w Wenecji nie usłyszy bicia własnego serca, ten chyba go nie posiada. Coś w tym jest. Musi być. Albo to po prostu ja jestem romantyczną duszą bo to miejsce urzekło mnie od samego początku i trzymało za serce do samego końca :)

Zapraszam Was dzisiaj w ciasne Weneckie uliczki, nad kanały po których ospale snują się gondole. Towarzyszą im zawodzenia gondolierów, muzyka dolatująca z maleńkich knajpek. Knajpki te serwują najlepsze jedzenie i wspaniałą atmosferę. Niepowtarzalną, taką, że chciałoby się nie wychodzić. Turyści są życzliwi, jest ich stosunkowo nie wielu :) Może przesadzam, ale jest ich na tyle nie wielu, że udało nam się zrobić kilka fajnych zdjęć :) Pokazuję Wam tu dzisiaj tylko sesję Kasi i Piotrka. Ich dzień ślubu to osobna historia.Od początku miałem plan, że podzielę ich miłosną opowieść na dwie części. Mógłbym pisać godzinami o tym miejscu. Jeszcze dłużej mógłbym tam fotografować. Ale teraz oszczędzę wam moich umiejętności literackich i póki jeszcze się nie zniechęciliście zapraszam do kliknięcia "play" i zanurzenia się w tą opowieść.

 

 


Paulina i Tomek - Sesja plenerowa w Bieszczadach

Paulina i Tomek to jeszcze jedna para z którą przyszło mi zwiedzać bieszczadzkie szlaki :) Pobiliśmy też rekord w czasie dotarcia do Chatki Puchatka :) Jak to w Bieszczadach bywa, wtedy też wiało niemiłosiernie. Nie przeszkadzało to jednak na złapanie kilku wyjątkowych kadrów. Fotografowanie w tamtych okolicach to coś naprawdę fantastycznego. Energia jaką trzeba poświęcić na wyniesienie tam całego potrzebnego sprzętu, zrobienie sesji i zejście jest jak najbardziej warta tych wspomnień. Wyjątkowo zaczynam tym razem od sesji plenerowej. Dalej macie też kilka kadrów z z dnia ich ślubu.

Więcej Info