Para młoda to nie tylko moi klienci. Staram się zbudować z moimi narzeczonymi relację dzięki której dogadujemy się jak starzy znajomi i nasza współpraca to czysta przyjemność. Zazwyczaj na reportażu skupiam się w większości na tych dwóch najważniejszych osobach. Na ślubie Anety i Nikodema uwagę przykuwało jeszcze jedno :) Czerwone Ferrari California które pełniło rolę samochodu ślubnego. Naprawdę ucztą dla oka jest podziwianie takiego motoryzacyjnego cuda. Ale już skończę o samochodach. Dawno nie spotkałem się z tyloma atrakcjami na reportażu. Byli moi serdeczni znajomi z Madam, była ekipa Białe Filmy odpowiedzialna za video a na koniec fantastyczny firesrshow w wykonaniu Barneya, uczestnika Mam Talent. Na plener ślubny wybraliśmy się do podkrakowskich Mogilan. Tamtejszy park z pięknymi powykręcanymi grabami robi na mnie wrażenie za każdym razem gdy go odwiedzam. Nie przynudzam już. Zapraszam na reportaż Anety i Nikodema: